|
15.12.2007 sobota
Start godzina 20.30
20.30 Teatr Patrz Mi Na Usta - spektakl pt. "Belladona"
22.00 Wernisaż Patryk Słowiński [Foto] [SZCZECIN]
Wolna Pracownia PGR ART - Kolonia Artystów
ul. Doki 1 / Stocznia Gdańska
rezerwacja: pgr_art@op.pl
wstęp 20-25 pln / afterparty: muchacho / radobogasch / qb /

Po powrocie w 2003r. z wieloletniego
pobytu w Berlinie to już czwarta produkcja K.L.Dziemaszkiewicza w jego
autorskim Teatrze Patrz Mi Na Usta. Po "Cafe Domino zaprasza",
"Variete Cameleon" i "Różanej Górze" przedstawia nowy
spektakl pt. Belladonna, czyli piękna kobieta i trująca, wilcza jagoda.
Teatr Dziemaszkiewicza sięga do przeczuć, instynktów, emocji. Nadrzędną
zasadą jest szczerość. Często używana nagość jest manifestacją radości,
naturalności, spontaniczności.
Autor ma na celu łączenie przeciwieństw, stawianie pytań o granicę między
zwierzęcością a człowieczeństwem.
Jedną z postawionych tez jest domniemanie że nieszczęście współczesnego
człowieka polega na tym że odszedł on od poszukiwania szczęścia na rzecz
poszukiwania przyjemności.
"Belladonna" jest kolejnym etapem poszukiwań formy teatru i
jednocześnie odzwierciedleniem doznań i przeżyć autora.
W spektaklu występują Anna Steller, Ula Zerek, Krzysztof Czerny, Anna
Sobkowiak, Magda Frąckiewicz, Lidia Visconti, Piotr Jahołkowski i Krzysztof
Leon Dziemaszkiewicz, Kuba Drewa.
Teatr Dziemaszkiewicza jest jednym z najodważniejszych i najciekawszych
zjawisk ostatnich lat na polskiej scenie teatru niezależnego. Jego kontrowersyjna
twórczość wzbudza zawsze silne emocje.
Teatr Patrz Mi Na Usta znany w całym kraju jak i poza jego granicami tafia
zarówno do bardzo wymagającej i wysmakowanej publiczności jak i do tych
którzy na ogół do teatru nie chodzą, ale posiadają w sobie uważność i
otwartość na otaczający je świat.
Twórca jest tym kim sam chce siebie stworzyć w imię wolności każdej jednostki
ludzkiej.
Spektakl utrzymany jest w konwencji filmow Fritza Langa, Zmeczona śmierć...
Somnambuliczny charakter narracji sprowadza widza na poziom doświadczenia
między jawą i snem. Mroczny klimat spotegowany jest minimalistyczną muzyką
elektroniczną konca 60 i poczatku 70 lat. Napięcie i transowość dzieła
wynika zarówno z kreacji aktorskich ( w roli Kobiety Pajaka -Ula Zerek),
jak i z choreograficznych powtarzajacych się sekwencji tanczonych przez
cały zespół. Całość ma chrakter baśni, zdarzenia nierzeczywistego z elementami
grozy. Tytułowa Belladonna wciąga nas w spirale życia niczym pajak swoją
ofiarę do sieci by wyssać z nas siłe życia
|